Czy barszcz czerwony albo zupa brokułowa, to szybkie danie? Pewnie każda gospodyni odpowie inaczej na to pytanie, jednej Pani przygotowanie barszczu czerwonego zajmie chwilę i można wówczas powiedzieć, że jest to obiad na szybko, a druga będzie się krzątać pół dnia w kuchni gotując barszcz czerwony i wówczas nie można już powiedzieć, że jest to szybkie danie… Jak widać nawet w świecie kulinarnych przygotowań, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia! Jak wiadomo, buraki są warzywami, które wymagają naprawdę długiej obróbki termicznej zanim nadadzą się do spożycia, a więc tradycyjny barszcz czerwony nie jest dobrym wyborem, gdy z jakiegoś powodu – zapewne z braku czasu – musimy ugotować obiad na szybko. Jednak latem, gdy możemy kupić boćwinkę, czyli łodyżki i liście młodych buraków, ugotowanie barszczu znacznie się skraca. Jeszcze innym sposobem na szybkie danie, którym ma być barszcz czerwony, jest zakupienie barszczu czewronego w kartonie. Nie będzie to oczywiście prawdziwy barszcz czerwony, ale po dodaniu odpowiednich przypraw na pewno uzyskamy smaczny obiad na szybko. Zupa brokułowa, jest lepszą alternatywą, gdy mamy mało czasu na gotowanie, ponieważ brokuły gotują się bardzo szybko. Tutaj z kolei cała sztuka kulinarna polega na tym, by nie rozgotować warzyw inaczej stracą jędrność, a zupa brokułowa stanie się mętną papką. Ale i z takie sytuacji można wybrnąć zwycięsko, ponieważ zupa brokułowa, może być po prostu kremem z brokułów, wystarczy zmiksować, lub przetrzeć przez sito zupę brokułową. Jest to naprawdę pyszne i szybkie danie, oczywiście pod warunkiem, że lubimy brokuła. Zupa brokułowa najlepiej smakuje z grzankami lub bagietką – smacznego!